Pole dance – prawda i mity
Pole dance jeszcze do niedawna kojarzony był wyłącznie z nocnymi klubami i seksem. Dzisiaj obraz tego typu tańca zmienia się diametralnie. Od kilku lat zdobywa on coraz to większe rzesze nowych fanów i z rozrywki dla zdesperowanych panów zmienia się w prawdziwy, wymagający sport. W praktyce każda szkoła tańca, bądź duże centrum fitnessu wzbogaciło już harmonogram swoich zajęć o zajęcia pole dance lub pole dance fitness. Co to jest pole dance? Dla kogo pole dance? Co to jest pole dance? W dzisiejszej formie pole dance to połączenie gimnastyki artystycznej, cyrkowej, fitnessu i tańca. Istnieje wiele mitów na temat tańca na rurze. Panuje powszechne przekonanie, że aby ćwiczyć pole dance należy mieć niezwykle dużo siły, trzeba być rozciągniętym jak baletnica i wytrzymałym jak maratończyk. Do tego jeszcze dochodzi mit, że taniec ten odchudza. Wszystko to nie jest prawdą. Jest to sport przede wszystkim dla tych, którzy chcą popracować nad swoim ciałem i kondycją. Panie, które dopiero zaczynają swoją przygodę z tańcem na rurze nie zostaną rzucone na głęboką wodę i nie będą musiały umieć zrobić szpagatu na pierwszych zajęciach. Zajęcia prowadzone są zazwyczaj na kilku poziomach – od tych początkujących nazywanych first step po bardzo zaawansowane zajęcia choreograficzne. Każdy trening poprzedzony jest długą rozgrzewką, na której nauczymy się jak rozciągać nasze ciało i jak odpowiednio przygotować je do właściwego treningu. Na początku zatem oswoimy się z rurą, nauczymy się prostych spinów i przejść między nimi, by po kilku miesiącach nauczyć się bardziej skomplikowanych sekwencji figur. Poziom zaawansowania osiągany stopniowo sprawia, że każda osoba – niezależnie od aktualnej formy fizycznej – może włączyć się w trening na rurze i czerpać z niego radość od pierwszych zajęć. Dla kogo pole dance? Pole dance powinny trenować przede wszystkim osoby, które chcą wysmuklić, wzmocnić, ujędrnić i wyrzeźbić swoje ciało. Każda rozgrzewka i trening ułożone są tak, aby wzmocnić mięśnie ramion, nóg i brzucha. Mimo, że na treningu spalimy dużo kalorii, to nie powinniśmy oczekiwać znacznego spadku wagi, dlatego, że tkanka tłuszczowa, którą spalamy pod wpływem ćwiczeń zmieniać się będzie w mięśnie, które są od niej cięższe. Tak więc nie bójmy się kiedy po kilku miesiącach treningów przybędą nam 3-4 kilogramy. Co prawda waga będzie pokazywać większe wartości, jednak nasze ciało będzie bardziej rozciągnięte i wizualnie szczuplejsze. Efekt ten wynika z przekształcenia tkanki tłuszczowej w tkankę mięśniową o większej gęstości, co przekłada się na bardziej widoczną definicję sylwetki. Pole dance to nie tylko praca nad ciałem. ...